czwartek, 23 lipca 2015

Zakupoholizmu c.d.

Wczoraj byłam w IKEA, no i na pusto nie wyszłam, normalne :-)





 A po zakupach na orzeźwienie...
 arbuzowa lemoniada :-)
Jak ją zrobić? KLIK

Żelki o smaku lukrecji za 5 pln do kupienia w IKEA.

 Wieczorem...


 W dzień...



A to migawka z Ikeiki:




Do szczęścia brak mi jeszcze tylko paterki i latarenki :-)

A żeby już wpełni zaspokoić moje żądze, 
to jeszcze bym chciała taką 
kuchnię, łazienkę i sypialnię:









 Ta zastawa skradła moje serce <3



Te filiżanki są przepiękne!!


Różowe, bardzo mi się podobają...


Jak wychodzę z IKeiki to jestem chora :-)

Do następnego!
Ściskam! :-)


12 komentarzy:

  1. Też lubię produkty IKEA, a przede wszystkim ich funkcjonalność. Często są bezkonkurencyjne. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Ikea, zawsze wpadną mi do koszyka jakieś fajne nieplanowane drobiazgi. Zlewu z wyposażenia łazienki nie polecam, jest żle wyprofilowane i cały brud trzeba zgarniać ręką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym polega urok wizyty w Ikea, zawsze coś do tego koszyka nieplanowego wskoczy :-) Chyba się poświęcę i ten zlew będę czyścić szmatką, jest taki ładny...Cała łazienka jest urocza, muszę się poświęcić :-) Ściskam! :-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za kilka dni będę w Gdańsku i wizytą w IKEI jest na mojej liście odwiedzin. Tam zawsze coś ciekawego znajdę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ich produkty z różanym motywem. Ponadto bardzo lubię ich syrop z bzu. Spróbuj koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem spróbuję.Różyczki górą! :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  7. Piękne fotki u Ciebie, także kocham Ikeę;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witam w klubie! :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń