Wczoraj w moim pobliskim parku Wiecha odbył się piknik ekologiczny.
Ku mojemu zdziwieniu pojawił się stragan z... materiałowymi ptaszkami :-)
Pani powiedziała że są na sprzedaż za symboliczną sumę,
bez wahania wyjęłam 5zł i kupiłam sobie takiego wymarzonego :-)
A były jeszcze takie :
Chyba wiem co będę robiła zimą w domu :-)
Pięknej niedzieli życzę Wam kochani moi :-)
M.
Śliczny ptaszek, fajna dekoracja :)
OdpowiedzUsuńJestem nią zauroczona :-)
UsuńJa mam budkę dla ptaszków na karniszu w kuchni. Pasowaliby do siebie :-) Lubię ten motyw na serwetkach, w dekoracjach. Jestem obiektem żartów moich znajomych, że "mam ptaszki w głowie" :-)
OdpowiedzUsuń:-) Coś nas łączy :-) Ja mam klatki na ptaszki i karmik, a motyw także uwielbiam!Ściskam :-*
UsuńJa ma ptaszki zawieszone w oknie, trzy sztuki. Wiszą na nitce przyczepione do karnisza. Jak okno jest uchylone to lekko się ruszają, fajna dekoracja. Twój jest bardzo ładny- też bym go wybrała :)
OdpowiedzUsuńJa już snuję plany na kolejne ptaszki, zrobione przeze mnie, jak tylko przyjdzie zima i nuda.No jak go zobaczyłam to od razu wpadł mi w oko :-)
Usuń